Kategoria: Z psem przez stulecia

NIEZWYKLE WIELKIE PSY

Z początku mnisi wykonywali wszelką swą miłosier­ną dla bliźnich pracę — sami. Aż do pierwszej połowy XVII wieku żaden dokument dotyczący schroniska nie zawiera jakiejkolwiek wzmianki o psach. W obszer- ‚ nym opisie schroniska z 1644 roku, informującym wy­czerpująco o

OD WILKA TYBETAŃSKIEGO DO BERNARDYNA

Szwajcarski autor, opisując oberwanie się lawiny, .w toku swych wywodów wspomina o „niezwykle wiel­kich psach” (des chiens d*une grosseur extraordinaire) ‘ wyszkolonych na przewodników, a w razie niebezpie­czeństwa pełniących służbę ratowniczą. Lecz widać nie uważa, aby przytaczał czytelnikowi jakąś nowość

NAJBARDZIEJ BOJOWE ISTOTY

Kiedyś, gdy zapytano. go,  ‚jaka jest siła tych zwierząt, bez wahania uznał dogi źa najbardziej bojowe istoty, jakie kiedykolwiek widział. ; .Trzymały one .w szachu wszystkie inne zwierzęta : -uczestniczące w pokazie, aczkolwiek były zarazem zu­pełnie uległe pogromcy.’ Keller. przypuszcza, że

MOLOSYJCZYK

Od nazwy Molossis pochodzi nazwa molosyjczyk, którą nadawano kupowanym tu psom, potomkom wilka tybetańskiego. Jak wyglądały owe molosyjczyki, mamy tylko skąpe wiadomości. Najlepiej chyba informują nas o ich eksterierze wizerunki wytłoczone ha lampkach- glinia­nych. Wykopano je mniej więcej przed pół

BEZPOŚREDNIO OD PRZODKA

Sła­wetne Cave canem, wypisane’na drzwiach i progach ich domostw, mające ostrzegać przed leżącym w ukry­ciu czujnym i złym psem domowym,, odnosiło się najwidoczniej właśnie do molosyjczyka. Popisywał się on także na arenach. Kiedy Rzymianie przekroczyli wąwozy Alp, dogi pilnowały trzód,

PRZEBIEG ROZWOJU

Jego rozwój miałby więc następujący przebieg: na samym początku .był wilk tybetański, z niego wywodzi się dog tybetański, a dalej — dog asyryjski. Ten zaś jest  przodkiem starożytnego molosyjczyka, z którego po­wstał bernardyn, a wraz z nim dwie jego boczne linie:

PSI TOWARZYSZE

Niezależnie od tego wy­chodziły również samodzielnie na poszukiwania. Za­zwyczaj miały,-wtedy zawieszony, u szyi koszyczek zę środkami żywnościowymi i wzmacniającymi, a na grzbiecie ciepły koc. Znalazłszy w śniegu zagrzebanego nieszczęśliwca, próbowały go wyswobodzić. Ich sukcesy wynikały z wytrzymałości na zimno, wytrwałości

SZKOŁA DLA PSICH PRZEWODNIKÓW OCIEMNIAŁYCH

Przeciwieństwem bernardyna, który służy jako opie­kun zabłąkanym oraz. wydobywa zasypanych, , jest pies — przewodnik ślepców. Znali; go już starożytni ..Rzymianie i Grecy. Na,pewnym malowidle ściennym, odkrytym w Herculaneum, miejscowością która po­dzieliła kiedyś los Pompei; i Stabiae, można zobaczyć ślepego

NAJLEPSZY WIEK DO SZKOLENIA PSÓW

Dopiero lata wojenne, podczas których tylu ludzi. zostało rannych w oczy, skłoniły do specjalizowania psów do służby prowadze­nia ociemniałych. Pierwszy taki zakład w Niemczech powstał w Oldenburgu.Najlepszym wiekiem do szkolenia psów na takich przewodników jest rok lub . półtora. Nie każdy

ZMYSŁ ORIENTACYJNY

Jeśli bowiem zwierzę przejdzie obok takiej skrzynki, nie zwróciwszy na nią uwagi, zaczyna’działać specjalna instalacja, która „otwiera” pod nim ziemię, a z góry spada nań poduszka. Prze­rażony pies uskakuje w bok — i stopniowo zaczyna pojmować, iż nieopatrznie jest ignorować